Tunezja na rowerze
Warto zobaczyć

 


» Matmata

» Ksary

» El Dżem (El-Jem)

» Tauzar (Tozeur)

» Douz (Duz)

» Zaafrane

» Ksar Ghilane

» Chott-el-Jerid (Szot-el-Jerid, Szott-el-Dżerid)

» Oazy górskie

» Szebika (Chebika)

» Mides

» Tamerza

» Jerba (Dżerba, Djerba)

» Kairouan

» Tunis

» Sidi Bu Sa'id (Sidi Bou Said)

 

Matmata

Jedna z największych - obok samej pustyni - atrakcji Tunezji. Rzesze turystów ogląda unikalną na skalę światową atrakcję - podziemne domostwa wydrążone w miękkich skałach. Z powodu palącego słońca Berberowie od stuleci mieszkają w domach pod ziemią. Cała okolica jest usiana pagórkami - każdy to jeden dom. Takie mieszkanie ma same zalety - w miarę potrzeby łatwo powiększyć metraż, latem panuje tu chłód, a w zimne noce jest cieplej niż na zewnątrz. Ściany często są ozdobione są rysunkami dłoni i ryb - według berberyjskich wierzeń, symbole te zapewniają szczęście i dostatek. To tutaj Lucas kręcił jeden z epizodów Gwiezdnych Wojen - w jednym z hotelów (Sidi Driss) można oglądać zdewastowane nieco pozostałości dekoracji filmowych.

Ksary

Na południe od Matmaty znajduje się kraina ksarów - ufortyfikowanych spichlerzy berberyjskich. Rdzenna ludność tych ziem, musieli w X wieku ustąpić miejsca koczownikom, którzy przybyli z Egiptu wraz ze swymi stadami i zdewastowali tę urodzajną krainę. Berberowie opuścili urodzajne doliny i osiedli na nagich szczytach, gdzie wybudowali ufortyfikowane miasteczka. Swoje zbiory chronili właśnie w ksarach - obronnych spichlerzach.

Ksar Hadada

Jednym z najładniejszych Ksarów jest Ksar Hadada. Znajduje się w centrum wioski, w sąsiedztwie meczetu. To właśnie tutaj George Lucas realizował w 1997 r. kolejne sceny do filmu Gwiezdne Wojny. Po Ksarze można swobodnie chodzić. Zwiedzanie labiryntu wąskich uliczek, tarasów, kameralnych dziedzińców spichlerzy-wnęk, zwanych gorfami oraz podziwianie zachowanych elementów budowli (np. drzwi z drzewa palmowego) będzie dużą frajdą nie tylko dla dzieci. Kiedyś w części kasru dział hotel turystyczny.
Nieźle zachowany jest również Ksar Chenini zbudowany na szczycie wzgórza. Twierdza pochodzi z 1143 roku, a wykute w skałach domy są nadal zamieszkane. Niektóre domostwa posiadały także górne kondygnacje, których wysokość dochodziła nawet do kilku pięter. Budowano je z odłamków skalnych, przez co z dużej odległości stawały się prawie zupełnie niewidoczne dla wroga

Ksar Quled Soltane

nam nie udało się do niego dotrzeć, ale podobno jest najciekawszą i najlepiej zachowaną warowną wioską w Tunezji. Gorfy wznoszą się ponad dwoma dziedzińcami na wysokość 4 kondygnacji.

Ksar Metameur


XII wieczny ksar 6 km na zachód od Medenine. Specjalnie może nie warto tutaj jechać, ale jeśli znajdzie się na naszym szlaku można zajrzeć do tego niedużego zabytku. Znajduje się tutaj również hotel Les Ghorfas - noclegi w niezbyt czystych gorfach w Ksarze.

 

 

El Dżem (El-Jem)


W mieście Al-Dżamm (El-Jem) przetrwał jeden z najbardziej imponujących zabytków rzymskich w Afryce - koloseum - niewiele mniejsze od znajdującego się w stolicy Włoch. Koloseum mogło pomieścić 30 tys. widzów.



Tauzar (Tozeur)


Leżące w regionie szottów (słonych jezior) bardzo ładne stare miasto, w którym warto spędzić dzień na spacerowaniu po wąskich uliczkach starej dzielnicy Ouled el-Hadef. Region jest znany z uprawy palm daktylowych.

 

 

 

 

 

Douz (Duz)


Zwane bramą Sahary - to małe miasteczko położone na skraju Wielkiego Ergu Wschodniego. Dalej na południe są tylko piaski Sahary. W każdy czwartek odbywa się targowisko w starych sukach w centrum miasteczka.







 

Zaafrane


Do leżącego 12 km na południowy zachód od Douzu warto się wybrać na półdniową wycieczkę aby podziwiać imponujące wydmy. Takich nie ma Douzie. Bez problemu wynajmiemy wielbłądy i przewodnika.

 

Ksar Ghilane

Oaza jak z dziecięcych marzeń - dlatego jest oblegana przez tłumy turystów dowożonych w klimatyzowanych jeepach prosto z nadmorskich kurortów. Dla rowerzystów to wymarzony cel podróży - aby się tam dostać o własnych siłach trzeba przejechać po prawdziwej pustyni. Z Tatawinu (Tataouine) 85 km po szutrowej drodze. Do Douz jest 147 km, z czego 70 km biegnie po szutrowej w wielu miejscach piaszczystej drodze. Przenocować można w namiocie beduińskim oraz na luksusowym - jak na te warunki - campingu. W oazie jest małe jeziorko, w którym można pływać.

Chott-el-Jerid (Szot-el-Jerid, Szott-el-Dżerid)


Największe słone jezioro (szot) w Afryce Północnej. Przez większą część roku jezioro jest suche, jego dno pokryte jest kryształkami soli. Przez jezioro biegnie szosa asfaltowa na dwumetrowej grobli - z Kibili (Kebili) do Tawzaru (Tozeur) - 85 km. Wspaniały rowerowy przejazd połączony z możliwością wystąpienia fatamorgany.

 

Oazy górskie

Trzy oazy: Szebika, Mides i Tamerza to żelazny punkt wycieczek dla turystów, którzy trafią do Tozeur. Na własna rękę trudno tam się dostać publicznym transportem w jeden dzień. Najlepiej (chociaż nie najtaniej) zabrać się z półdniową wycieczką jeepem (30DT=25$ od osoby). Uwaga dla rowerzystów: droga od Chebiki do Mides (ok. 20 km

Szebika (Chebika)


Z daleka widoczna jako zielona plama na tle jałowych skał - położona południowym krańcu pasma górskiego - oaza wcinająca się pomiędzy skały.

 

 

Mides


Położona tuż przy granicy z Algerią (widać ją) wioska w której znajduje się piękny wąwóz. W charakterystycznym krajobrazie warstwowych skał były kręcone sceny do wielu filmów - między innymi do "Angielskiego Pacjenta".

 

 

Tamerza

Również oaza malowniczo usadowiona na tarasach z 12-to metrowym wodospadem.

Jerba (Dżerba, Djerba)

Zatłoczona i pełna hoteli (tylko na wybrzeżu na szczęście) wyspa jest turystycznym hitem Tunezji. Nawet w samym środku zimy temperatury na Dżerbie rzadko spadają poniżej 15°C. Najlepszym terminem wyjazdu jest wiosna i jesień - noclegi są wtedy tańsze, turystów mniej, a słońce nie daje się we znaki. Jeśli ktoś chce się wybrać do Tunezji z rowerem do hotelu - polecamy właśnie Dżerbę. 500 km2 płaskiej stosunkowo wyspy poprzecinanej siatką dróg i ścieżek, wśród gajów palmowych i oliwnych to wprost wymarzone miejsce na rowerowanie. Na wyspie znajduje się 14 synagog - w przeszłości zamieszkiwała tutaj liczna społeczność żydowska.

Kairouan

Czwarte najświętsze miejsce dla muzułmanów (po Mekce, Medynie oraz Jerozolimie). Największą atrakcją - tego bardzo konserwatywnego miasta - jest Wielki meczet z VII wieku. Nam niestety Kairouan nie był po drodze.

Tunis


To przede wszystkim stolica kraju. Warto na pewno zwiedzić słynne muzeum Bardo - z wspaniałą kolekcja rzymskich mozaik, oraz przespacerować się po medynie.

 

 

 

Sidi Bu Sa'id (Sidi Bou Said)

Położone na skalnym płaskowyżu nad Morzem Śródziemnym, 10 km na północny wschód od Tunisu, piękne miasteczko z charakterystycznymi domami o białych ścianach i błękitno-niebieskich dachach oraz zdobieniach ściąga tłumy turystów. Spacerując po wąskich uliczkach można poczuć się jak... na greckiej wyspie.